Krótkie spis treści:
— Dlaczego „pliki na serwerze” przestają być wygodne
— Model S3: buckety, obiekty i dostęp
— Object vs file vs block — zrozumiale
— S3 vs FTP/WebDAV, Drive/Dropbox i NAS
— S3 w backupach: właściwe podejście
— Błędy, które kosztują najwięcej
Dlaczego prosty model „trzymamy wszystko na serwerze” pęka przy rozwoju
Na początku wszystko jest proste: katalog z uploadami, kilka archiwów, trochę dokumentów. Dopóki danych jest mało i pracuje jedna osoba, to działa. Problem zaczyna się, gdy rośnie biznes: pojawiają się duże media, więcej użytkowników, kilka środowisk, współpraca z podwykonawcami i realna potrzeba backupów z retencją.
Wtedy jeden serwer staje się jednocześnie aplikacją i magazynem danych. A to ryzykowne: pełny dysk, przypadkowe usunięcie, błąd migracji czy incydent bezpieczeństwa potrafią uderzyć we wszystko naraz. Object storage pozwala rozdzielić te role: serwer obsługuje aplikację, a przechowywanie plików staje się osobną usługą.
Czym naprawdę jest S3-kompatybilne storage
S3 to object storage, czyli przechowywanie obiektów przez API, a nie „zamontowany dysk”. Masz:
-
bucket jako kontener na dane,
-
obiekty (pliki) w środku,
-
key, czyli identyfikator obiektu (często wygląda jak ścieżka),
-
oraz polityki i klucze dostępu, które kontrolują uprawnienia.
Ten model świetnie pasuje do automatyzacji. Backupy, eksporty, logi, artefakty buildów czy biblioteki zdjęć — wiele narzędzi działa z S3 “z pudełka”.
Object vs file vs block — prosto
Block storage to „dysk dla serwera”. Szybki i przewidywalny, dobry dla baz danych. Ale jest częścią infrastruktury serwera: Ty odpowiadasz za wzrost, snapshoty, backupy.
File storage to „udział sieciowy” (foldery, uprawnienia, klasyczny model plików). Świetny, gdy ludzie mają pracować jak na dysku. Przy dużej skali może jednak wymagać więcej utrzymania.
Object storage (S3) jest najlepszy, gdy masz dużo plików i chcesz je przechowywać/udostępniać w sposób skalowalny: media, archiwa, backupy. To nie jest rozwiązanie dla bazy danych jako „dysk”, ale jest świetne jako magazyn plików i cel backupów.
Kiedy S3 wygrywa z FTP/WebDAV
FTP/SFTP przenosi pliki, ale nie daje wygodnego, bezpiecznego modelu procesów przy większej skali. S3 wygrywa, gdy potrzebujesz kontroli: osobne klucze, dostęp tylko do części danych, tymczasowe linki, integracje i automatyczne workflow.
WebDAV i dysk sieciowy są wygodne “dla ludzi”, ale systemy często wolą S3-API. Dlatego często działa hybryda: wygodny dostęp dla użytkowników i S3 jako standard dla automatyzacji.
S3 vs Drive/Dropbox oraz S3 vs NAS
Drive/Dropbox to świetne narzędzia do współpracy nad dokumentami, ale są bardziej “użytkownikowe” niż “systemowe”. S3 daje większą przewidywalność i kontrolę dla inżynierskich scenariuszy: backupy, retencja, polityki.
NAS bywa kuszący ceną, ale koszt pojawia się w utrzymaniu: awarie dysków, bezpieczeństwo, zdalny dostęp, a i tak potrzebujesz kopii poza NAS. S3 przenosi ciężar z hardware’u na proces: kto ma dostęp, jak szyfrujesz, jak długo trzymasz dane, jak szybko odtwarzasz.
Backupy: najważniejsze
Backup nie jest plikiem. Backup jest zdolnością do odtworzenia. S3 jest świetnym “magazynem docelowym”, ale musisz mieć: automatyzację, retencję i testy odtwarzania. Wtedy to działa jak realne zabezpieczenie, a nie “uspokajacz”.